Full resolution (JPEG) - On this page / på denna sida - XI
<< prev. page << föreg. sida << >> nästa sida >> next page >>
Below is the raw OCR text
from the above scanned image.
Do you see an error? Proofread the page now!
Här nedan syns maskintolkade texten från faksimilbilden ovan.
Ser du något fel? Korrekturläs sidan nu!
This page has never been proofread. / Denna sida har aldrig korrekturlästs.
podchodzę do pieca. Widzę nieznajomego męż-
czyznę: wzrost średni, szyja okręcona szalem
włóczkowym — szal w pasy czarne z bia-
łym, — wargi sine, podobny do waleta treflo-
wego na kartach norweskich. Przypuśćmy, że cie-
kawość bierze górę nad strachem... staję tuż obok
nieznajomego, miażdżę go wzrokiem, by go zmusić
do odejścia: on nie rusza się wcale... a jestem
tuż obok, tak blizko, że widzę, jak mruga oczami.
Nabieram przekonania, że jest narówni ze mną
istotą żyjącą. Postanawiam zabawić się w dobro-
duszność i mówię doń, pomimo że go przedtym
nie widziałem nigdy: „Nazwisko pana Homan,
Bernt Homan, nieprawdaż!* Nie odpowiada nic.
Postanawiam nazwać go Homanem i mówię: „Dla-
czego, u djabła, nie miałby się pan nazywać
Berntem Homanem?* Wpatrując się weń szczerzę
zęby. Lecz on milczy i stoi bez ruchu... Zmie-
szany nie wiem, co z nim robić. Cofam się, doty-
kam go końcem mudsztuka i mówię: Be-e-e. Lecz
on znaku nie daje. Tracę cierpliwość, uderzam go
w bok z całej siły. Ma taką minę, jakgdyby—stojąc
tuż obok —na moje uderzenia nie reagował wcale.
Nie upadł! Zasuwa ręce w kieszenie, zasuwa coraz
głębiej, wzrusza ramionami, jakg dyby chciał po-
wiedzieć: „Więc cóż z tego?” Widać, że uderzenie,
które dostał, nic mu nie zaszkodziło. Co dalej?
„Pokażę Ci ja! — odpowiadam, wściekły z gniewu,
waląc go pięścią w brzuch. Potym następuje
rzecz dziwna: po ostatnim uderzeniu człowiek za-
czyna się ulatniać. Na własne oczy widzę, jak
znika powoli, blednie i rozpływa się w powietrzu;
wreszcie zostaje tylko brzuch, który też w końcu
znika. Przez cały czas tajemniczy nieznajomy
trzyma ręce w kieszeniach i patrzy wyzywająco,
jak gdyby chciał powiedzieć: „I cóż stąd?*
190
<< prev. page << föreg. sida << >> nästa sida >> next page >>